Wiosna w Darłowie
Wraz z nadejściem wiosny nasze miasto budzi się do życia. Niestety, nie wszędzie widać oznaki odnowy. Na ulicach pojawiają się połamane i wyrwane ławki, stłuczone szyby przystanków, zdewastowane toalety publiczne i inne zniszczenia publicznej przestrzeni.
To nie jest przejaw troski o wspólną przestrzeń, lecz efekt wandalizmu, który uderza w nas wszystkich. Każdy taki akt oznacza konieczność napraw, za które płaci miasto – czyli wszyscy mieszkańcy, którzy tu żyją i odprowadzają podatki.
Środki przeznaczone na usuwanie szkód mogłyby zostać wykorzystane na rozwój, poprawę infrastruktury czy nowe inicjatywy dla mieszkańców. Zamiast tego trafiają na naprawę zniszczeń, których można było uniknąć.
Dbajmy o wspólną przestrzeń. To, w jakim stanie jest nasze miasto, zależy od nas wszystkich.
Uwaga: ostatnie zdjęcia mogą być nieodpowiednie dla wrażliwych odbiorców.
