Po blisko 60 latach służby „Franek” schodzi na emeryturę. Darłowo pożegnało szkolną jednostkę ZSM
Był pierwszym statkiem dla tysięcy przyszłych marynarzy, rybaków i mechaników okrętowych. Przez dziesięciolecia stał się jednym z symboli Zespołu Szkół Morskich w Darłowie i nieodłączną częścią morskiej historii miasta. W czwartek 19 czerwca podczas Dni Morza uroczyście pożegnano m/t „Franek”, który po niemal sześciu dekadach służby kończy swoją szkoleniową misję.
Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą odprawioną na pokładzie jednostki zacumowanej przy Terminalu Turystycznym w Darłówku Zachodnim. Później odbyła się gala pożegnalna połączona z otwarciem wystawy „Franek. Morska Szkoła Życia”, przygotowanej z myślą o absolwentach, mieszkańcach i turystach. Oprawę muzyczną zapewnił zespół Niezbędny Balast, a zaproszeni goście mogli zwiedzić statek, który przez lata był pływającą salą lekcyjną dla kolejnych pokoleń uczniów.
Podczas uroczystości wręczono okolicznościowe medale m.in. staroście sławieńskiemu Wojciechowi Wiśniowskiemu oraz sekretarzowi miasta Tomaszowi Bobinowi. Wyróżnienia otrzymali również kapitan Portu w Darłowie Aleksandra Zielnik, prezes Zarządu Portu Morskiego Agnieszka Lupke byli dyrektorzy Zespołu Szkół Morskich Agnieszka Mickiewicz i Jerzy Kaczkowski, kapitan statku Edmund Weyer i załoga „Franka” oraz Stowarzyszenie Absolwentów Szkół Morskich.
Historia „Franka” sięga połowy lat pięćdziesiątych. W 1955 roku darłowska szkoła morska otrzymała kuter szkoleniowy „Franek Zubrzycki”, zbudowany w miejscowej stoczni. Jednostka służyła do praktycznej nauki zawodu przyszłych ludzi morza. Jedenaście lat później szkoła przejęła kolejną jednostkę, która po przebudowie otrzymała nazwę „Franek Zubrzycki II”. To właśnie ona przez blisko 60 lat była związana z Darłowem i stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli szkoły.
Na pokładzie „Franka” pierwsze morskie doświadczenia zdobywały tysiące uczniów. Statek uczestniczył w szkoleniach, reprezentował miasto podczas wydarzeń i przez lata był świadkiem zmian zachodzących w polskim rybołówstwie oraz szkolnictwie morskim. Dla wielu absolwentów właśnie od tej jednostki zaczynała się zawodowa droga na morzu.
Pożegnanie „Franka” nie kończy jednak tegorocznych Dni Morza. W piątek 20 czerwca obchody przeniosą się do Darłówka Wschodniego. W programie przewidziano między innymi przemarsz w asyście orkiestry dętej ze Sławna, złożenie kwiatów przy pomniku „Tym, co nie wrócili z morza”, paradę jednostek pływających oraz spotkania absolwentów i ludzi związanych z morzem. Tegoroczne święto ma szczególny wymiar, ponieważ obok tradycyjnych obchodów stało się także symbolicznym zamknięciem rozdziału, który przez dziesięciolecia współtworzył morską tożsamość Darłowa.
