Płomienie, lasery i niepowtarzalne emocje
30 października br. darłowski rynek zamienił się w największą scenę, na której rozegrał się kolejny raz świetlisty spektakl. Plac Kościuszki zgromadził ogromną liczbę mieszkańców, turystów i Gości, którzy przemierzyli nawet kilkaset kilometrów, aby obejrzeć widowisko na żywo w Darłowie. To właśnie tutaj od 11 lat organizowany jest „fireshow”, który w tym roku został wzbogacony o seans nowoczesnych laserów, które rozświetlały nie tylko niebo nad miastem, ale widoczne były nawet z kilkudziesięciu kilometrów. Szacujemy, że teatr ognia mógł zgromadzić nawet od 2 do 3 tysięcy publiczności.
Wydarzenie rozpoczęło się punktualnie słowem wstępu, które przedstawiło organizatorów i twórców. Tu oczywiście podkreślano, że imprezę tworzy Miasto Darłowo, a koordynuje ją od samego początku jej pomysłodawca Daniel Frącz (Biuro Burmistrza Miasta). Pokaz był pod patronatem ogólnopolskiej kampanii „Dzieciństwo bez przemocy”. Za oprawę laserową odpowiedzialne są dwa współpracujące ze sobą podmioty: MS pokazy laserowe oraz darłowska firma Dandes Events. Dominik Gajos (Dandes), który stworzył animację oraz pokaz przestrzenny spędził blisko 500 godzin na projektowaniu historii, która opowiedziana była na murach ratusza za pomocą kolorowych wiązek laserów. Scenariusz napisał Daniel Frącz. Po tzw. „intrze” została zaprezentowana specjalnie przygotowana opowieść wprowadzająca, która połączyła sagę mitycznych wikingów z Królem Erykiem Pomorskim. Dlatego też tytuł przedsięwzięcia brzmiał „Ostatni wiking Bałtyku”. To oczywiste nawiązanie do monarchy z Królewskiego Miasta. Następnie w świetle wąskich promieni, które w majestatyczny sposób pływały po fasadzie magistratu na płytę rynku wyszła koszalińska grupa JumpFire. Tu również wzbogacono muzykę o lektora, który interpretował choreografię. Ukłon przed Erykiem, języki ognia na specjalnych konstrukcjach, szczudlarze, ogromnych rozmiarów kukły, żarzące się atrybuty kuglarskie, pirotechnika i miliony iskier robiły ogromne wrażenie na emocjonującej się publice. Najbardziej na tej najmłodszej. To wszystko też podkreślone dedykowanymi kostiumami i mocną charakteryzacją. – Świetny spektakl. Warto było przyjechać z daleka (550 km).
Żadne zdjęcia i nagrania nie są w stanie tego oddać. Nie było słabych stron – wciągająca historia, perfekcyjne zgranie całej ekipy, solidna realizacja. Wszyscy zaangażowani w realizację zasługują na wielkie brawa. – napisał Pan Maciek z Warszawy na facebooku. Na koniec jeszcze raz rozbłysły lasery, a nasi artyści dali jeszcze namiastkę swoich możliwości kręcąc ogniami. Także robili z fanami pamiątkowe zdjęcia. Serdeczne podziękowania kierujemy dla osób zaangażowanych w pomoc i logistykę.
Dziękujemy szczególnie:
Arkadiusz Klimowicz – burmistrz Darłowa
Dandes Events
MS pokazy laserowe
Referat Oświaty i Spraw Społecznych (Barbara Kaczyńska)
Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej
Referat Gospodarki Komunalnej (Agnieszka Ciach)
Biuro Promocji Miasta (Artur Wejnerowski)
Biuro Ochrony Legion
Bus-Med (Dariusz Ardanowski)
Iwona Kowalska
Beata Dudzińska
Konrad Gabrysiak
Bartosz Kowalski
Patrycja Walków
Ireneusz Budzyński
Robert Dobosz
Sebastian Grywiński
Sebastian Igiel
Krystian Kantarski
Moje Darłowo
fot. Sebastian Igiel
